Wybór fotografa

Czym mogą kierować się ludzie wybierający fotografa na ślub?
Czy cena to jedyne kryterium?
Nie jesteśmy drodzy, ale zdecydowanie nie uważam ceny za jedyne czy najwłaściwsze kryterium wyboru fotografa.
Wiem, wiem każdy kto coś sprzedaje tak mówi [no chyba, że sprzedaje chińskie koszulki - wtedy zachwala cenę :) ] no ale nie da się uniknąć tego banału - prawie zawsze chcąc kupić coś dobrego musimy liczyć się z większym nieco wydatkiem niż wtedy kiedy tylko chcemy odhaczyć kolejny punkt zakupów.
Niestety dla nas wszystkich, nie ma też prostej zależności cena - jakość produktu/usługi. Wtedy wybór byłby prosty - dostosowuję swój poziom oczekiwań do możliwości finansowych i z głowy :)
Ale nie. Aleee Nieee! [jak mówi mój ulubiony kabaret ;)]. Tak po prostu nie jest, no już na pewno nie z fotografią.
Z pewnością dlatego, że to bardzo mocno subiektywna przecież forma sztuki. I też dlatego, że ci którzy robią zdjęcia to przecież tylko ludzie - mają rózne wyobrażenia o tym co i jak robią, różnie oceniają samych siebie na tle innych fotografów a z tego zwykle się bierze cena jaką proponują swoim klientom za wykonanie zdjęć.
Żeby Wam było jeszcze trudniej wybrać [a co? mówił ktoś że będzie super łatwo?] to jak się bliżej przyjrzeć fotografikom ślubnym to usługi jakie proponują są często bardzo różne.
No niby co mogą być za różnice, zamawiasz w końcu fotografa na ślub, no nie?
No właśnie, na ślub?
Potrzebujesz reportażysty, który tylko uwieczni kilka najważniejszych chwil z samej ceremonii, ewentualnie pojedzie z Tobą na wesele i sfotografuje także to co tam się działo?
A może chcecie klasycznie - jak nasi rodzice pojechać do atelier na konkretną godzinę [najczęściej przed samą imprezą] i tam ustawieni przez fachowca w 30 minut mieć zrobione pozowane zdjęcia [raczej kilka niż kilkanaście]?
A może widzieliście już zdjęcia znajomych ze ślubnego pleneru i Wy też chcecie mieć takie - romantyczne, albo szalone, może sexowne [w końcu bierzecie ślub z najatrakcyjniejszą osobą na świecie :) ]?
No teraz już widzisz, że fotografia ślubna to nie jest taka wąska i jednolita dziedzina. Widzisz jak wiele różnych opcji masz do wyboru [ale to akurat jest fajne] a jak przyjrzysz się dokładniej ofertom poszczególnych fotografów zaczniesz też szybko orientować się co kto może Ci dać a czego, choćby bardzo chciał, nie zrobi.
I tak trafisz [polecam google] na całą masę wolnych strzelców z aparatem w garści i chęciami w sercu [przynajmniej często]. Oni zaproponują Ci wszystko co nie wymaga bardziej zaawansowanego sprzętu - a zatem zrobią reportaż z kościoła, wesela i czego jeszcze zechcesz. Część z nich, Ci pewniejsi siebie podejmie się też przeprowadzić Was przez sesję plenerową.
Nie łudź się, że właśnie podałem Ci pomysł na najtańsze rozwiązanie :) Wolni strzelcy są tacy sami jak my wszyscy - jedni są lepsi a drudzy gorsi a jedni są tańsi a drudzy są drożsi [na koniec rozpiszę quiz - zgadywankę z cytatów w moich artykułach - nagrodą będzie darmowa sesja :) ]
Słowem można trafić na prace zrobione przez wolnego strzelca i stwierdzić - naprawdę fajne foty! [tak, też umiem obsłużyć wyszukiwarkę i czasami oglądam to co robią koledzy].
No dobra to teraz atelier! Sama nazwa sugeruje już, że oto mamy do czynienia z firmą, w której pracują profesjonaliści. Jest [mniej lub bardziej] profi sprzęt: lampy są studyjne, aparat jakiś często lepszy i szkło na nim, no i tła!
Zwykle atelier mieści się w ogólnie znanych i widocznych miejscach jak centrum miasta i funkcjonuje z powodzeniem od wielu lat. Ma naprawdę duże doświadczenie i ogromną rutynę w tym co robi. Często są to spore atuty, zwłaszcza jeśli interesuje nas kilka zdjęć na pamiątkę, w stylu podobnym do zdjęć ślubnych rodziców i nie podniecamy się wogóle za mocno fotografią. Wtedy możemy liczyć zwykle na dobrze wykonaną od strony technicznej usługę, no w końcu studio daje nam fotografom ogromne możliwości aż trudno coś sknocić :) zatem raczej będzie ostro i doświetlone jak należy.
Wariant idealny? Dla niektórych z pewnością, dla innych niekoniecznie. Pisałem o rutynie i to niestety bardzo często widać, w fotkach mocno obłożonych atelier.
W końcu jak masz terminy tak zapchane, że możesz poświęcić na jedną parę 20 - 45 minut bo zaraz przyjedzie druga to trudno za każdym razem wymyślać coś innego i błyszczeć kreatywnością non stop. I jeszcze jest tak, że rzadko w atelier zamówisz także reportaż, bo najzwyczajniej nie ma na to czasu - po prostu bardziej się opłaca w tych godzinach zrobić ileś par, które jeszcze same przyjadą do studia. No chyba, że właściciel atelier bierze podwykonawców do reportażu, ale to oznacza już zwykle że reportaż zrobi i tak wolny strzelec swoim sprzętem.

Teraz to już panika :)
Myślisz sobie: po co ja w ogóle zaczęłam/zacząłem czytać ten artykuł? Teraz jeszcze trudniej podjąć decyzję no i gościu [znaczy ja - autor] zaraz powie mi, że jedynym wyjściem w całej tej sytuacji jest natychmiast, najdalej w ciągu 15 minut dzwonić właśnie do niego i zamawiać termin póki można :)))
Otóż nie. To nie Mango telesprzedaż :)
Nie żebym nie uważał usług jakie świadczymy za najbardziej elastyczne i dopasowane do różnych potrzeb klienta [w końcu moje spojrzenie na rynek fotografii ukształtowało ofertę jaką przedstawiam klientom]. Co to, to nie :)
Ale też nie uważam, że to co robimy to jest absolutnie dla każdego coś dobrego.
Więc zanim spanikowani sięgniecie po telefon, żeby dzwonić do nas :) zacznijcie od najważniejszego.
Obejrzyjcie zdjęcia! Tak!
To właśnie, zaraz po wybraniu odpowiedniego dla Was rodzaju usługi, jest klucz do właściwego wyboru fotografa na ślub czy jakąkolwiek inną okoliczność.
Zdjęcia jakie robi fotograf muszą podobać się Tobie a najlepiej jak podobają Ci się bardzo!
W końcu co z tego, że znajdziesz fotografika z odpowiadającą Ci ceną, który podejmie się zrobić dokładnie to co chcesz, jeśli w efekcie otrzymasz zdjęcia, z których nie będziesz naprawdę zadowolony. I nie ma tu za wiele miejsca na obiektywizm [no chyba że robota jest ewidentnie sknocona], raczej ważniejsze są nasze indywidualne preferencje.
Każdy fotograf, który nie robi zdjęć tylko okazjonalnie ma bowiem [albo powinien mieć] swój pewien styl postrzegania świata, ludzi których fotografuje. To widać na zdjęciach.
I ten konkretny styl - sposób patrzenia na rzeczywistość może Tobie odpowiadać, może budzić Twój zachwyt ukazując niedostrzegane często dotąd strony Ciebie samego czy Twoich bliskich lub podkreślając to co najbardziej lubisz.
Albo może Ci nie pasować, bo nie i już. Tak to jest ze zdjęciami.

Zatem proszę, zanim podejmiesz decyzję, obejrzyj najpierw zdjęcia.
Potem dopiero sprawdź jeszcze koniecznie co dostajesz u wybranego fotografa za określoną kwotę pieniędzy.
Czy cena obejmuje album, czy same zdjęcia a może tylko ich cyfrową wersję? Jeśli zdjęcia są wywoływane to w jakim formacie, i na jakim papierze. Jaki będzie album, a może fotoksiążka? Czy fotograf daje jakieś gwarancje na swoją pracę? Ile zapłacisz za dodatkowe odbitki [przecież będziesz później chciał dać pamiątkowe zdjęcia bliskim]? Podlicz to wszystko od razu, żeby poznać prawdziwą cenę za całą usługę.
Teraz jesteście już gotowi podjąć bardziej świadomą decyzję wyboru fotografa "na ślub" czy inną okazję.
Powodzenia.